2014-02-04

Koty na siłowni!


Koty - jak widać - jak zwykle ciężko harują. Tym razem nad swoimi sylwetkami. Choć nie wiadomo, czy można jeszcze udoskonalić coś absolutnie doskonałego...
Było już kilka obrazów z dużą ilością kotów, ale tutaj miałem jakiś wyjątkowy problem ze zliczeniem wszystkich. Wydaje mi się, że jest ich... no, ile według Was?












Szkic przewidywał jeszcze więcej kotów, ale w trakcie malowania niektóre pouciekały.

Olej na płycie, 50x40 cm.

2014-01-12

Skaut w zielonym pejzażu / Scout in a green landscape


Parę ładnych lat temu wykonałem na kilku tekturach abstrakcyjne rozmazów farb. Zeskanowałem je sobie, aby wykorzystać jako tło do jakichś tam cyfrowych grafik. Tak powstał Zielony Pejzaż (poniżej). Niedawno znalazłem tę oryginalną tekturę. Postanowiłem domalować coś ręcznie. Coś na kształt kota... :)

 
Olej na tekturze, 21x30 cm.

Kocia kapela / Cat's Band


Dawno nie było na blogu kocich muzykantów. Zbliża się wiosna, więc niebawem usłyszymy przeróżne kapele, zespoły oraz solistów.

Olej na płycie, 30x40 cm.

Shironekoshiro - koty Zen


Wiedziałem, że jak zacznę to oglądać, to już niczego wieczorem nie zrobię. Miałem malować, miałem wstawiać na bloga, odpisywać na maile i zrobić milion innych rzeczy. I co? Japończycy za sprawą Moniki i jej blogasa ukradli mi czas! Ot co! Dzięki! :)


2014-01-08

No to w drogę!


Nowy Rok, nowe wyzwania, nowe postanowienia... Wiecie, jak to jest. Pakujemy co potrzebne, wyrzucamy zbędny balast i w drogę, moi drodzy! Wszystkiego dobrego!

Olej na płycie, 24x30 cm.

2013-12-31

Wszystkiego najlepszego w nadchodzącym nowym roku!

Dużo spokoju, dużo snu, niezmierzonych przestrzeni do zabawy, pełnej miski, rąk do głaskania i czystej kuwety :)


Właścicielom kotów również mniej więcej tego samego!
Wszystkiego dobrego w 2014!

2013-11-13

LANS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Witajcie! Dziś zamiast malunków kotów, trochę lansu. Gdyby ktoś był zainteresowany moją twórczością, której nie znacie z tego bloga, to zapraszam na wystawę, która odbędzie się w dniach od 15.11.2013 do 08.01.2014 w CK Zamek w Leśnicy (Wrocław). Zawisnę tam, jak tylko ściągną jakiegoś Rembrandta, he he.



Drodzy kociarze, nie liczcie na kocie obrazy. Prawdopodobnie znajdzie się tam tylko jeden z kotami (ale za to z trzydziestoma siedmioma). Niemniej zapraszam!

2013-10-12

Znów nadchodzi deszcz / Here comes the rain again


"Jest jesień - nie mogę rano wstać
Jest jesień - cały dzień mógłbym spać
Czy wiesz jak nieprzyjemnie jest po ciemku musieć wstać?
Pewnie nie wiesz"

(Kazik Staszewski - Jesień, fragment)


Akryl na płycie, 21x15 cm.

2013-10-04

Pianista / The Pianist

Zapraszam na koncert fortepianinowy w c-moll (albo d-mucha?).

Muzyk z bliska:



A czy znacie Norę, pianistkę?


Ona też nagrała koncert fortepianinowy. Warto obejrzeć i posłuchać :)


Olej na płycie, 40x30 cm.

2013-09-14

Katiusza (Kotiusza)

Baczność! Dziś w ramach sprawdzenia kociej inteligencji, domowy przemysł militarny wyprodukował prototyp Kotiuszy. Urządzenie wykonane jest z opakowań po mleku oraz z rolek po papierze. No wiecie jakim.
Urządzenie ma za zadanie zmotywowanie kotów do ruszenia swoimi umysłami. Motywacja odbywa się za pomocą pocisków spożywczych (sucha karma) ładowanych do wyrzutni Kotiuszy. Kot ma za zadanie znaleźć odpowiednią, załadowaną wyrzutnię, wydobyć sobie łapą pocisk, pożreć go i być zadowolonym.
Zobaczmy jak sobie poradzili szeregowi Kleszczu i Milka.


Zbiórka pod Kotiuszą. 

Kleszczu odbiera rozkazy.

Nie, nie, nie! Nie o to chodziło!

Zainteresowanie rozkazami wzrasta, gdy wyrzutnie zostają załadowane.


Szeregowy Kleszczu niemal natychmiast pojmuje intencje Sztabu Generalnego!

Nie, nie pyskiem! Wyrzutnie są specjalnie skonstruowane, by pysk nie wszedł. Pocisk ma być wyciągnięty po ludzku, łapą.

Brawo, medal!

Do akcji wkracza Milka. Najpierw dokonuje zwiadu rozpoznawczego.

Szeregowa zaskakuje Dowództwo swoją inteligencją. Wnet wykonuje rozkazy.

Ale TEGO nawet Sztab Generalny nie przewidział! Milka swoim łapiszczem przewraca Kotiuszę i rozbraja jednym ruchem wszystkie wyrzutnie! Pociski sypią się na poligon! Saperzy Kleszczu i Milka skrupulatnie rozbrajają pyskami pociski!

Kotiusza zostaje ponownie załadowana i dodatkowo obciążona balastem, aby się nie wywracała.


Milka pilnie wypełnia rozkazy.

Mam to?

Jest!

Wszystkie wyrzutnie zostają poddane skrupulatnej wojskowej kontroli, od pierwszej do ostatniej.

Koniec?!

Zaznaczam, że powyższa Kotiusza to tylko prototyp. Jak się okazało, niezbędne jest obciążenie, ponieważ koty inteligentniejsze od konstruktora, mogą rozbroić całość jednym ruchem. Dodatkowo niektóre pociski suchej karmy klinowały się w miejscu połączenia rolek z kartonem (wpadały w szczeliny). Rolki muszą być skierowane minimalnie w górę, aby zadanie nie było zbyt łatwe. I wydaje mi się, że lepsze byłyby rolki plastikowe, ale papierowe mają plus za pochodzenie :) Polecam i odmeldowuję się.

Spocznij!

2013-09-13

Koty polne / A field cats

Cześć, dziś mało gadania, więcej oglądania. Dwa obrazy w jednym poście, ole.

Najpierw wędrowcy z wiatrakami w tle:



I sjesta w polu:



Olej na płycie, 24x30 (wiatraki) i 21x30 (sjesta).